czwartek, 12 kwietnia 2012

39 : a gdzie wszyscy? gdzie wszystkiego cudownego Louis?!

Wciąż nie umie pojąc tego że mama była taka wyrozumiała gdy patrzałam na filmy wszystkie matki darły sie na niepełnoletnie córki za ciąże a ona to przyjęła z nadzwyczajnym spokojem i z takim dziwnym współczuciem. Harry nasypał jakichś nielegalnych ziółek do herbaty czy co ? To było dość niepokojące ale serio może ta herbata pomogła jej przyjąć tę wiadomość. Tylko jakby nie patrzeć mama była zawsze spokojna i potrafiła przyjąć każdą nawet najgorszą informację ze spokojem. Nie raz jako dziecko przychodziłam do mamy i przepraszałam ją za to że na przykład zniszczyłam jej ulubioną sukienkę lub szpilki a ona tylko " skarbie nic się nie stało " inne matki dały by karę swojemu dziecku za zniszczenie butów Prady które dostała od naszego Taty, a ona "nic się nie stało", założę się że każdy chciałby mieć taką mamę. Hehhh tylko ja jestem taką szczęściarą bóg obdarował mnie nadzwyczajną matką zboczonym bratem i w nadmiarze kochającą mnie siostrą która znała mnie lepiej niż ja sama siebie i w dodatku mogłam liczyć na nią zawsze, w tym momencie nie przesadzam bo ja nie Louis który choduje marchewki w ogródku i co jakiś czas je przesadza, nie raz biegłam do niej z płaczem że coś się stało nawet o 4 w nocy a ta mnie przytuliła wysłuchała i pocieszała. Pomijając ojca który zostawił moja najwspanialszą matkę na świecie to mam rodzinę idealną. Nie wiem czym zasłużyłam ale Bardzo dziękuję . Ziewnęłam nie otwierając oczu i zaczęłam się przeciągąc nie zważając czy obudzę mojego księcia, jedyną rzeczą której potrzebowałam to powyciąganie się na łóżku i poleniuchowanie w mojej słodkiej piżamce z kotkami Hello Kitty.
- Widzę że ktoś wstał - usłyszałam głos Zayn'a 
- tak i nie zamierzam się stąd ruszać dziś mam dzień leniuchowania
- a dla mnie 
- mówiłam że nie zamierzam więc jeśli chcesz spędzić ze mną dzień to zapraszam mam obok siebie wolne miejsce - Otworzyłam jedno oko i spojrzałam na Zayn'a stał w swoich słodziachnych bokserkach z napisem " i'm sexy and i know it" 
- a więc mamy dzień leniuchowania ale Ann ( moja mama każe mówić chłopcom do siebie po imieniu bo słowo proszę pani "postarza ja") kazała zawołać cie na śniadanie są naleśniki z syropem malinowym 
- aaaa dlaczego ! - podparłam się na łokciach - ja sie nie ruszam - zaprotestowałam i przykryłam się wysoko kołdrą a na to poduszką
- czekaj zaraz wracam - Zayn znikł w drzwiach ja zaś wzięłam pilota i włączyłam Spongebob'a chwilę później mój ukochany znalazł się tuż obok mnie na łóżku z taca i przepysznymi naleśnikami - problem śniadania rozwiązany - uśmiechnął się słodko do mnie co odwzajemniłam 
- Kocham cię - pocałowałam go po czym zabrałam się za naleśniki 
- ja ciebie też łakomczuchu - zaśmiał się i zaczęliśmy konsumować posiłek śmiejąc się przy tym z bajki i rozmawiając o błahych problemach typu : " czy ja nie powinnam być chudsza ( pomijając ciążę )". Przy rozmowie śmiechach i bajkach zleciał nam jakoś ten dzień tak jak mówiłam nie ruszałam się z łóżka no dobra WC się nie liczy! Dzień po dniu minął jakoś nam czas gdy w końcu 21 grudnia wybrałam się z Zayn'em na " spacer" który tak naprawdę był wyprawą po prezenty dla najbliższych, święta i urodziny Boo Bear'a były za 3 dni a my w lesie! Mój brzuch był troszkę widoczny więc ubrałam się dość luźno i ruszyliśmy do Centrum Handlowego. Nie ominęło nas oczywiście spotkanie Fanek mojego Romeo ale już się z tym pogodziłam kilka razy byliśmy zatrzymani ale na szczęście nie na długo. Obeszliśmy wszystkie sklepy i naszymi prezentami zostały Hazza : para bokserek z zamkiem dla uwalniania Hazzacondy, Tiffany : kolejna para litów tym razem morskich z brokatem, Liam : Książka pod tytułem : " jak wychować nierozgarnięte dzieci", Niall : świąteczna płyta Justin'a Bieber'a, dla mamy : Fartuszek kucharki z arbuzami i dla naszego Boo Bear'a karnet do warzywniaka na marchewki i zestaw zrób to sam czyli jak poprawnie sadzić i dbać o marchewki ( te poprzednie to już mu z 5 razy nie urosły ). Po udanych zakupach wróciliśmy do domu chowając prezenty tam gdzie ich nikt nie znajdzie czyli w mojej "komnacie tajemnic", Tak może Tiffany wie o tym miejscu ale tam nie wchodzi a od pewnego czasu wie o nim także Zayn. Po tym jakże męczącym dniu udaliśmy się do łóżka by móc odpocząć czując swoją bliskość. 

Wstałam z gigantycznym bananem na ryjcu : TO JUŻ DZIŚ! Boo Bear ma urodziny i mamy wigilię! 
Szybko zbiegłam na dół nie było nikogo prócz mojej mamy która z fryzurą włosy na 4 strony świata parzyła sobie kawę. 
- dzień dobry mamuś - podeszłam do niej i objęłam ją od tyłu przytulając - zrobisz mi też 
- dzień dobry skarbie - objęła mnie ramieniem i cmoknęła w czoło - a dzidziuś 
- ojj mamuś - udałam focha i usiadłam na krzesełku obrotowym 
- Dzień dobry towarzystwo ! - krzyknął uradowany Louis z nadzieją że spotka już wszystkich na dole - a gdzie wszyscy? gdzie wszystkiego cudownego Louis?! - chłopak posmutniał 
- kocie a ja i mama ci nie wystarczymy? - powiedziałam i przytuliłam przyjaciela - a tak a pro pos to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! - wydarłam się mu do ucha
- dzięki - zaczęliśmy się ściskać, następnie mama przygotowaliśmy w czwórkę śniadanie po czym zaczęli się schodzić domownicy co chwila podjadając nasze kanapki po ok 15 minutowej pracy i nadrabianiu, kanapki były gotowe i zabraliśmy się do jedzenia...

______________________________________________________

I gotowe ! 
Podoba wam się?

Ostatnio stwirdziłam że potrzebuje bransoletkę One Direction i dziś zabrałam się do pracy nad bransoletką z muliny 

Ciągle chodzi mi po głowie zrobienie tatuażu co polecacie i w jakim miejscu tak na początek chciałabym zrobić malutki tatuz taki dyskretny ponieważ nie chce by rzucał się w oczy


DZIEKUJĘ ZA 20 TYS. WEJSC :**

 KOCHAM WAS!!

PS. Chłopcy są w Sydney czy widzieliście jak Harry przypakował ?! ;O jestem nim wręcz oczarowana ;* Już wcześniej czarował mnie uśmiechem słodkimi dołeczkami swoimi pięknymi loczkami ale teraz to już mnie ma ale i tak będę panią Malik ( choć powiem tak który pierwszy się we mnie zakocha tego jestem ;))


17 komentarzy:

  1. Jak zawsze cudnie:*
    A jeśli cho o tatuaż polecam symbol Jing-Jang.:D
    (Przy okazji Zayn ma taki i ja sama od dawna taki chce)XD
    Pozdrowienia i weny życzę.:*:)
    Caroo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ciągle chodzi mi ten znak po głowie tak samo jak napis Belive przy łokciu ( podobny ma Lovato tylko z tą róźnicą że ma napis : Faith )i nie wiem na co się zdecydować bo w końcu zostanie mi to na całe życie i muszę myśleć w przód

      Usuń
    2. Z tym napisem to też spoko pomysł.:)
      Ale moim zdaniem ten symbol wygląda zajebiście.
      No są też inne wyjścia np.Ten i ten.XD
      Albo narazie jeden a za kilka lat następny:)
      Ale to już ty musisz sobie obmyśleć,bo ja nie chce dawać złego pomysłu:)
      (A jak już kiedyś zrobisz to pochwal się na blogu)XD
      Caroo

      Usuń
    3. Oczywiście że się pochwale najpóźniej w kwietniu przyszłego roku bądź jeszcze w tym jeśli mama się zgodzi ;)

      Usuń
  2. Super rozdział ;) Bardzo mi się spodobał prezent dla Harolda haha ;p Ale nadal nie nadeszły czarne chmury i nie wiem co się wydarzy ... Czekan nn :D A w ogóle jesteś boska :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A w miejscu?
    Polecam na np.prawej ręcę na nadgarsku(pod dłonią,ale od wewnętrznej strony)XD
    Caroo

    OdpowiedzUsuń
  4. zajebisty rozdział jak zawsze i czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział ; ))
    Zapraszam do siebie : http://callmemaybeklaudia.blogspot.com/

    Masz rację przypakował i wygląda booosko jak zwykle ; * <3

    Hah
    ; *

    OdpowiedzUsuń
  6. super!! jak zwykle.
    czekam na dalszy rozwój wydarzeń ; ]]
    p.s. zapraszam do mnie ; D:
    http://myonedirectionandmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ;)
    A jeśli chodzi o zrób to sam...to tez myślałam o zrobieniu sobie bransoletki z muliny(tematyka 1D) tylko nie mam jeszcze pomysłu jak ma wyglądac. Jak już zrobisz to pochwal się nią na blogu:)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny :D
    Też chcę tatuaż. Ja myślałam o nadgarstku, no ogółem okolicach przedramienia :d, jeszcze o szyi, karku... Albo na boku.. Obojczyku.. Tylko wszystko widoczne miejsca... Ale ja jeszcze poczekam więc tylko takie poplątane myśli ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. boskie :* masz talent dziewczyno ;d opowiadanie czyta sie tak lekko i straaasznie szybko ;d jednym słowem super :)
    Zapraszam do komentowania u mnie
    http://69-imagination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy dodasz następny rozdział? Ten był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może zrobisz jakąś wzmiankę miłosną Tiff ?

    OdpowiedzUsuń