poniedziałek, 9 kwietnia 2012

35 : nie używanie gumki się kurwa przypadkiem nie nazywa !

- ŻE CO?! - krzyknął Harry, jego twarz z sekundy na sekundę stawała się coraz bardziej czerwona, wyglądał jak bomba która miała zaraz wybuchnąć - TY CHYBA SOBIE ŻARTY ZE MNIE STROISZ?! TY MASZ KURWA 17 LAT ! I JUŻ DZIECKO ! AMBER IDZIEMY NA GÓRĘ! - krzyknął na mnie i siłą zaciągnął na górę co chwila mówiąc że Zayn pożałuje tego co zrobił - Czy was do końca pojebało jak się matka dowie to będzie przejebane ! Nie tylko dla ciebie ale i także dla mnie! Miałem się tobą opiekować a ty mi tu w ciążę zachodzisz
- Harry ale to przypadek !
- nie używanie gumki się kurwa przypadkiem nie nazywa !
- skąd wiesz że nie używaliśmy ?!
- bo jesteś w ciąży ! - spuściłam głowę miał rację miał całkowitą rację, zawaliłam na całej linii mogłam przynajmniej tabletki brak w razie zapomnienia gumki a teraz wpadka będę 18 letnia gówniarą która ma dziecko. Po moich policzkach popłynęły słone łzy. Czułam się jakbym popełniła najgorszy błąd na świecie uprawiając sex. Tak popełniłam błąd mogłam się powstrzymać ale nie mi się zachciało ruchania! - Jestem głupia, głupia, głupia ! - powtarzałam sobie w myślach - dlatego nie będziesz wychodziła z tego pokoju póki nie wymyślimy czegoś - wyszedł z pokoju głośno trzasnął drzwiami i zamknął je na klucz od zewnątrz
- Harry wypuść mnie! pojebało cię?! nie możesz mnie tu więzić ! - nie usłyszałam żadnej odpowiedzi tylko kroki po schodach a następnie kłótnie i krzyki Tiffany...

~Perspektywa Louis'a~
Hazziątko się wkurwiło i czuje że nic dobrego z tego nie wyniknie. Gdy jest zły rzadko kto potrafi go doprowadzić do porządku. 
- ale narobiliście - stwierdził Niall wcinając 3-bit'a
- Niall proszę cię zamknij się - powiedział Zayn opierając głowę na rękach które te zaś opierały się o kolana. Blondynka przytkało Zayn miał rację nie potrzeba nam tu teraz głupich komentarzy które mogą wyprowadzić kogoś z równowagi
- ZAYN! - do salonu wbiegł Harry, Zayn natychmiast wstał. Harry podbiegł do niego, przewrócił go na ziemie a następnie zaczął okładać pięściami Mulat nawet się nie bronił. 
- ty skurwielu jak mogłeś! ona ma 17 lat! - Malik się nie odzywał tylko odbierał ciosy z pokorą traktując je niczym karę za grzechy. 
- Harry skończ bo coś mu zrobisz! - Tiffany starała się odciągnąć go z chłopakami tylko że Hazza ciągle się im wyrywał. Gdy już odciągnęli loczka od Zayn'a. Podbiegłem do Hazzy złapałem jego twarz w dłonie 
- Harry uspokój się liczymy do dziesięciu i uspokajamy się. Nie rób niczego głupiego bo będziesz żałować - Harry patrzał mi w oczy jego źrenice były powiększone ze złości, szybko oddychał i znów jego wzrok był zwrócony na Malika 
- puśćcie mnie ! - Tiff i Niall go puścili - a ty! - pokazał na Malika pożałujesz jeszcze za to co zrobiłeś mojej siostrze - wyszedł z domu trzaskając drzwiami

~Perspektywa Amber~
Boże co on mu robi ? - zachodziłam w głowę co mój pojebany brat zrobił Zayn'owi. Siedziałam zapłakana w mojej " komnacie tajemnic" na poddaszu i płakałam jak głupia. Przecież Harry gdy jest wściekły jest nieobliczalny. Może wygląda na mizerne dziecię, ale jak się wkurzy to jest lepszy od zapaśników WWE. Dlatego się boję o mojego księcia. Strugi łez płynęły a ja siedziałam i modliłam się by z Zayn'em wszystko było ok. Kanapa na oknie była raczej wygodna więc mogłam obserwować co dzieje się przed domem. Z domu wybiegł Harry pięści miał zaciśnięte i biegł w bliżej nieokreślonym kierunku. Ja szybko zbiegłam do pokoju by wołać kogoś.Podbiegłam do drzwi i zaczęłam po nich uderzać ile sił
- Otwórzcie te drzwi ! - krzyczałam ciągle uderzając
- Amber? - usłyszałam męski głos łamał się i to strasznie
- Zayn? 
- tak to ja 
- nic ci nie jest ?  nic ci nie zrobił ?
- no trochę poobijał - usłyszałam jeszcze czyjeś kroki byle nie Hazzy
_______________________________________________

Lubie takie zakończenia wybaczcie mi już taka moja natura ;p

Dziekuje za komentarze najbardziej sie ciesze z tych dlugasnych i bardzo rozbudowanych opiniach

Ta sama zasada ;)

25 komentarzy:

  1. O matko ;p Naprawdę dobrze opisałaś tą reakcję Hazzy :D Bardzo mi się podobało i szczerze mówiąc śmiałam się w niektórych momentach jak sobie wyobrażałam Harrego w takiej sytuacji ;P Czekam na dalsze rozdziały i jestem bardzo ciekawa dalszych zdarzeń :) Uwielbiam twoje opowiadanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hazza zły, strach się bać :D Trochę szkoda mi Amber :( ciekawi mnie czyje kroki Amber usłyszała :D jak Ty lubisz się z nami droczyć takimi zakończeniami :P Grrr. xo xo
    Czekam na kolejny. X

    OdpowiedzUsuń
  3. ZAJEBISTY!!:D
    Czekam na następny.:)
    Caroo

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyno rodział zajebisty,oby tak dalej.:)
    Viki

    OdpowiedzUsuń
  5. wooooooooooooooohooooooooooo! dobre to było
    najlepszy był Hazza i ten jego wybuch złości Yeah Buddy!
    szkoda mi trochę Amber i Zayna, trochę sie wkurzyłam na Hazze ;/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow:O
    Ciekawe czy Amber i Zayn po takim przedstawieniu Hazzy nadal będą chcieli to dziecko,no i jak zareaguje reszta rodzinki.;)
    Czekam na następny:*

    OdpowiedzUsuń
  7. wow niezłe Superxxxxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  8. kurde chyba zawału dostałam :D
    mam nadzieje że Harry nic sb nie zrobi, a Zayn i Amber będą razem żyli długo i szczęśliwie :)
    mam nadzieje że szybko pojawi się nowy rozdział =]
    pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech Amber poroni czy coś.... bedzie ciekawiej. haha, albo niech to bedzie fałszywy alarm z ta ciąża ;). Bo ciąża jest taka oklepana ... Poza tym uwielbiam to opowiadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z komentarzem wyżej ;). wgl ciąża w takim wieku to zło haha ;). Niech to bedzie fałszywy alarm jednak.Opowiadanie jest super, i Zayn <3 Mhm... I niech Zayn z Harrym sie pogodzą, bo aż się serce kroi ; (.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow.;o zaskoczyłaś mnie reakcje Hazzy.;o
    Czekam na kolejny.:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Super rozdział nie spodziewałam się że uda ci się w taki fajny sposób opisać reakcję Hazzy...Trochę jestem na niego wkurzona ,mam nadzieję że się opamięta pogodzą się i wszytsko będzie dobrze...Zajebiste opowiadanie...;))
    Natka;*

    OdpowiedzUsuń
  13. hohohohoh dawaj nastepny!!! hohohh hazza zapasnik

    OdpowiedzUsuń
  14. może nie tyle co fałszywy alarm ale możę niech ta ciąża będzie zagrożona i zaś poroni albo coś w tym stylu żebyś mogła rozbudować to:) czekamy na kolejny:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej, lubisz nas tak trzymać w niepewności ? Ohhh..! haha. rozdział genialny, reakcja harrego. mam nadzieje że się z tym pogodzi i będzie okej. ; D ; *

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak! Niech ciąża będzie zagrożona, Zayn będzie zły z rozwali stół haha :D A później odbierze poród ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekałam i czekałam z niecierpliwością na ten roździał. Myślałam, że jak większośc pisarek zrobisz happy endzik i Harry powie: nie marwt się nic sie nie da już teraz zrobic, wszystko będzie dobrze i blablabla. Ale nie zawiodłaś ;D Roździał MEGA! Cieszę się strasznie z tej reakcji Hazzy;D (a na kolejne roździąły to mam pomysł, więc jeśli ci się spodoba to będę zaszczycona, że go użyjesz w swoim opowiadaniu. : Więc tak. Ciąża niech trwa przez te 9 miesięcy, ale Amber niech o nią nie dba. No wiesz fajki, imprezy , alkohol itp. Wtedy okaże się, że albo życie dziecka albo jej;D I jak? podoba się pomysł? hahaha;D)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny rozdział. Bardzo mi się podoba. :D Czekam niecierpliwie na kolejny
    zapraszam do komentowania u mnie
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję! Już myślałam, że będzie przesłodzone coś i Harry walnie coś w stylu nie martw się, czy coś. Przynajmniej jest jakaś akcja i aż chce się czytać! Za każdym razem jak przeczytam następny rozdział to zastanawiam się co będzie dalej ... No bo co oni teraz zrobią? Co będzie z ich relacjami, są zespołem, a Harry nieźle się wkurzył na Malika... Do tego uwięził Amber O.o Zawsze coś wymyślę, ale Ty i tak mnie zaskakujesz tym co napiszesz :D Świetne <3 Czekam na nexta xxx

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna notka :) Całkowicie zgadzam się z Kimberly . a w szczegłoności z anonimowymi opiniami : " Niech Amber poroni czy coś.... bedzie ciekawiej. haha, albo niech to bedzie fałszywy alarm z ta ciąża ;). Bo ciąża jest taka oklepana ... Poza tym uwielbiam to opowiadanie ;)" , "może nie tyle co fałszywy alarm ale możę niech ta ciąża będzie zagrożona i zaś poroni albo coś w tym stylu żebyś mogła rozbudować to:) czekamy na kolejny:D " , " Zgadzam się z komentarzem wyżej ;). wgl ciąża w takim wieku to zło haha ;). Niech to bedzie fałszywy alarm jednak.Opowiadanie jest super, i Zayn <3 Mhm... I niech Zayn z Harrym sie pogodzą, bo aż się serce kroi ; (." KONIEC CYTATÓW .

    Ps. Mam taką jedną małą prośbę . Jeśli mogłabyś to czy informowałabyś mnie o nowych notkach ? we wcześniejszych notkach pisałaś chyba że mogłabyś to zrobić :)) więc jeśli możesz to na nr gg : 32709851 lub na Twittera : @migotkaXD , lub jeśli wolisz w wiadomości na facebooku : http://www.facebook.com/profile.php?id=100002670294770 . Pozdrawiam i ponawiam prośbę o info. <33

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdy Harry się tak wściekał to śmiałam się do kompa;D hahaha ;D. Cieszę się, że szybko dodałaś roździał. Pomysł z reakcją Hazzy - BOSKI! czekam z niecierpliwością na nexta!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziewczyno, jak pisałam wcześniej alobo nie pisałam : MASZ TALENT. ;d

    OdpowiedzUsuń