piątek, 24 sierpnia 2012

81 : "...nie widać ? czysty orgazm..."

Hejka wybaczcie że zaczynam od reklamy! 
Jeśli jesteście z okolic Katowic i jesteście Stalker'ami (czyli ludzmi ktorzy lubia sb robic ze wszystkiego beke i sa w tym odwazni jak JANOSKIANS czy CHRISTIAN BEADLES ) zapraszam na zlot takich oto osób ! 16 września! Ja tam będę jestem współorganizatorem ^^
Tu dokładniejsze info i wydarzenie z FACEBOOK'a
https://www.facebook.com/events/404514512931395/
Mam nadzieję że spotkam tam kogoś z was ^^
_________________________________________
*21 czerwiec*
Gdy obudziłam się byłam sama w pokoju zaczęłam się zastanawiać gdzie jest mój książę. Założyłam szlafrok i wyszłam z pokoju, ruszyłam do jego królestwa, pusto. W łazience także. Zeszłam na dół,a tam cisza. W kuchni nikogo w salonie też. Usiadłam na blacie i dopiero teraz  mnie oświeciło że mieli mieć sesję zdjęciową. Zaśmiałam się z siebie i szurając udałam się do lodówki z której wyciągnęłam mleko, z szafki płatki i miskę i przygotowałam sobie dość zwyczajne śniadanie. Wyciągnęłam jeszcze z szuflady łyżkę i ruszyłam do salonu przed telewizor. Wcinając płatki oglądałam powtórkę " 90210 ".Gdy to oglądam od razu wszyscy zmieniają mi kanał bo jak to twierdzą " ten serial niszczy moją inteligencję ". Gdy płatki a także serial sie skończyły stwierdziłam że dziś jest piękna pogoda. Dlaczego nie skorzystać ? - pomyślałam i pobiegłam do pokoju. Weszłam do garderoby i zaczęłam szukać stroju
- W flage U.S.A. - nie, zielony - nie, niebieski - nie, różowy - nie mówiłam sama do siebie, wiem że to nienormalne ale tak mi szybciej pójdzie - czarny ? - spojrzałam na niego - tak ten! - krzyknęłam szybko rozebrałam się i założyłam go. Złapałam jeszcze ręcznik a z kuchni puszkę coli i truskawki i ruszyłam do ogrodu. Rozłożyłam ręcznik postawiłam, truskawki i colę na ziemi i ponownie ruszyłam do domu po telefon. Złapałam swojego Iphone'a, wróciłam na ręcznik i położyłam się wkładając słuchawki do uszu. Włączyłam Black Veil Brides - Coffin. Tak jestem Fanką Black Veil Brides. Nie wiem czemu ale uwielbiam Metal. Oczywiście lubię pop, rock, czasem Rap i Reegae ( serio jak źle napisałam to sorka) ale Metal jakoś najbardziej. Dokładniej mogę powiedzieć że słucham wszystkiego co mi się spodoba. Inaczej nie potrafiła bym się dogadać z tymi ciołkami. Pamiętam gdy Harry poszedł do X-Factor i śpiewał Pop wtedy byłam dosłownym Metalem. Glany, mocny czarny makijaż, ciemne stroje i złe towarzystwo. Byłam wtedy skłócona z Tiff czego żałuje. Ale na szczęście Harry poznał chłopaków i Louis pomógł mi się ' nawrócić' stałam się tą dawną sobą, tą która ma wiecznie nasrane w bani i ryje z byle czego. Dzięki swojej pomocy stał się moim najlepszym przyjacielem, na początku nie rozmawiałam z nikim tylko z Lou ale później zaczęłam się otwierać na wszystkich. Spodobał mi się Zayn i takim oto cudem zauroczyłam się nim później dopiero przeistoczyło się to w miłość. Wstałam i przewróciłam się na brzuch i ściągnęłam gorę ze stroju. W końcu oni i tak szybko nie wrócą. Uśmiechnęłam się a repertuar w moim telefonie diametralnie się zmienił. Demi Lovato - Give your heart a break

Demi Lovato ? Dlaczego ? Gdy byłam Metalem Louis mi pomagał a Niall był pierwszą osoba ( po Lou ) która mi pomagała. Powiedział żebym wsłuchała się w słowa jej piosenek, przeanalizowała sens bo to mi pomoże i tak właśnie było, pomogło mi to. Od tamtego czasu słuchałam Lovato, nawet przekonał mnie do Justina Bieber'a i niejednej gwiazdy pop. Jego muzyka mi pomaga tak samo jak on. Tak mam prawdziwych przyjaciół. Usłyszałam za sobą śmiechy. Obróciłam się zapominając o ściągniętej górze
- Amber zakryj się ! - krzyknął Zayn i podbiegł do mnie
- Ale że co ? - powiedział zdezorientowana
- nie wszyscy muszą podziwiać twoje seksowne ciało - powiedział uśmiechając się - weźcie się zmyjcie - krzyknął do chłopaków a ci poszli śmiejąc się - czy ty się widzisz ?
- ale że w jakim sensie
- skóra - powiedział pokazując na moją rękę - jak ty tu długo leżysz?
- emmm jakoś od 10 a która jest ?
- 16 - powiedział zmartwiony
- co ?! - krzyknęłam wstając ale od razu ból położył mnie spowrotem
- no to zjarałaś się - zaśmiał się
- to nie jest śmieszne - powiedziałam sycząc

- Amber nie ruszaj się ! - powiedział Harry
- no kurwa nie ruszam się!
- dobra Amber
- kurwa! boli
- a kto ci kazał siedzieć na słońcu tyle czasu ?!
- zgubiłam się w czasie ok ?! - powiedział wkurzona sama na siebie
- dobra dajcie jej spokój - powiedział Zayn - ja się nią zajmę - machnął ręką - weźcie spadajcie - chłopcy poszli a Zayn wziął z lodówki kefir i zaczął mi smarować nim plecy. Ja jedynie pojękiwałam przy tym
- wy się tu ruchacie czy jak ? - krzyknął Harry zbiegając ze schodów
- tak nie widać ? czysty orgazm - powiedziałam z sarkazmem a Zayn śmiał się jak jakiś nienormalny - a ty się zamknij - uderzyłam go ale po chwili żałowałam bo rękę także sobie zjarałam. Czerwony raczek - tak mnie nazwał Zayn smarując kefirem. Gdy już skończył się śmiać jak i smarować mnie usiadł tak by byc blisko mojej twarzy
- to co teraz robimy ? - spytał się szczerząc się
- skakać i biegać raczej nie będę - powiedziałam wzdychając 
- no tego robić nie masz jak ale to można zawsze  - powiedział uśmiechając i zbliżając. Nasze usta złączyły się w czułym i delikatnym pocałunku który z czasem przerodził się w bardzo dziki i namiętny. Niestety moja spalona skóra dała się we znaki i pocałunek musiał zostać przerwany. Nie smuciłam się długo bo chwilę później specjalnie dla mnie Zayn zgodził się na oglądanie " Dirty Dancing". Malik nienawidził tego filmu ale wytrzymał. Brawa mu za to ^^. Po ok. 3 godzinach byłam w stanie się poruszać. Wstałam i ruszyłam kalecząc to słowo do mojego pokoju by zmyć z siebie owy produkt mleczny. Gdy to zrobiłam położyłam się w samym ręczniku na łóżku. Była godzina 19 wiec nie zrobiłam niczego złego zasypiając. Niestety ciągle się budziłam ponieważ przewracałam się na plecy co strasznie bolało. 

Po 2 dniach, moja skóra nie dawała już oznak złości. Mogłam się sama ubrać, chodzić robić jedzenie ale niestety mój nadopiekuńczy chłopak wciąż mnie pilnował i smarował kremem typu NIVEA żeby skóra nie schodziła mi płatami. Nie pozwalał mi przesiadywać na słońcu więc chodziłam z parasolem i nigdy sama zawsze któryś z moich ochroniarzy mi towarzyszył. Lecz najczęściej byli to Harry, Zayn i Louis na zmianę co powodowało kłótnie.Niall i Liam postanowili się nie wtrącać bo nie mieli sił i argumentów żeby kłócić się z tymi tatuśkami. Do szkoły oczywiście chodziłam do samego zakończenia nie ominęłam ani jednej lekcji. A gdy zadzwonił ostatni dzwonek z gigantycznym bananem na twarzy wyszłam ze szkoły ponieważ dzień później miałam już jako pełnoletnia osoba którą byłam od stycznia wyjechać z chłopakami na kolejną trasę i to ponownie po Europie. Z poprzedniej mam dobre jak i złe wspomnienia. Atak pewnej fanki na pewno nie należał do tych przyjemnych, gdyż przez to musiałam wylądować w szpitalu. Lecz były także te dobre wydarzenia jak, zakupy, podróżowanie i zwiedzanie. Lecz jednego nie zapomnę rok temu we Francji, na wieży Eiffla Zayn Malik poprosił mnie o chodzenie, jedna z chwil które warto przeżyć i po których można umrzeć. Niestety ja nie mam zamiaru umierać, chcę być z Zayn'em do końca świata i jeszcze dłużej ( taka moja przeróbka Toy Story ). Może w naszym związku były zdrady, chwile niepewności i czasem złość ale kocham go i nie wyobrażam sobie życia bez niego. I mam nadzieję że w drugą stronę. Chociaż jego zachowanie i to jak mnie traktuje upewnia mnie w tym. Nigdy nie sądziłam że akurat mnie przypadnie być tą szczęściarą która będzie dzielić swoje życie z nim i jestem z tego dumna. Walizki spakowałam już dzień przed zakończeniem roku szkolnego. Uśmiechnięta wróciłam do domu. Rzuciłam się na kanapę i włączyłam MTV. Gdy oglądanie znudziło mi się poszłam popływać w basenie. Chłopcy po podrzuceniu mnie do domu musieli jechać na jakiś wywiad przed koncertem, a ja siedziałam w domu bo jak to ja musiałam się trochę polenić i posprawdzać czy wszystko wzięte co łączyło się z tym co uwielbiam z grzebaniem chłopcom w walizkach ^^ Wytarłam ciało i szybkim krokiem pobiegłam na górę. Moja walizka stała już spakowana więc mniej roboty. Włączyłam na full radia i ruszyłam do pokoju mojego chłopaka. Usiadłam na ziemni i zaczęłam grzebać w walizce co chwila wrzucając coś do walizki. Tak nasz kochany Zayn nie zapomniał o tonie prezerwatyw, którymi wypchał boczną kieszeń walizki. Ojjj Zaynuśś. Jak cię Paul przeszuka to kolorowo nie będzie. No ale cóż to będzie na niego.Wzruszyłam ramionami, wzięłam jego koszulę, zamknęłam walizkę i ruszyłam do pokoju Louis'a. Grzebałam mu w walizce ale niestety nic ciekawego, zdjęcie Eleanor ciuchy, ci to są grzeczni, to samo u Liam'a. U Niall'a za to było mnóstwo żarcia. U Harry'ego było wreszcie coś ciekawego, wziął ze sobą jakieś zabawki erotyczne i filmiki na DVD. Same pornole ;/ nie dziwi mnie to mój brat jest masakrycznie zboczony. Zapomniałabym o prezerwatywach ale no cóż to było oczywiste że on się także w nie zabezpieczył. Gdy skończyłam rewizje w walizkach chłopaków udałam się do mojego pokoju. Muzyka na full, zero myśli zero zmartwień. Po prostu zaczęłam tańczyć, nawet nie wiem co moje ciało samo tańczyło. Nagle poczułam jak ktoś mnie unosi 
- Zayn postaw mnie na ziemie! - krzyknęłam wyrywając się 
- chcesz żebym ogłuchł - powiedział rzucając mnie na łóżko po czym podszedł i ściszył radio - teraz lepiej - zaśmiał się
- no wiesz ty co tak zajebiście było 
- A pieprzysz i właśnie co ty wyrabiasz w mojej koszuli ? 
- emmmmm - zaczęłam się wykręcać - no bo wiesz była tam i sobie ją założyłam i sobie tańczyłam i wg - zaczęłam plątać się 
- Albo po prostu się stęskniłaś - powiedział siadając obok mnie - spojrzałam na niego miną zbitego psiaka.Dobrze mnie znał, nie było go ok 5 godzin a ja po 20 minut już umierałam z tęsknoty. Kiwnęłam jedynie głową na potwierdzenie a chłopak mnie przytulił - Kocham cię - powiedział po czym pocałował mnie w nos
" Kochać jedną tylko osobę 
Uważać za nieszczęście przebywanie z dala od niej 
Być gotowym wszystko przecierpieć, byleby tylko być blisko ukochanej.
Starać się jej podobać 
Jeżeli nie można być przy niej w rzeczywistości, to być przy niej przynajmniej myślą.
Kochać wszystko, co ją otacza: przyjaciół, dom, ubrania i obrazy.
Pragnąć, by ją chwalono, i nie znosić najmniejszej przygany.
Wierzyć jej we wszystkim i pragnąć, aby wszyscy wierzyli.
Pragnąć dla niej znosić niewygody i uważać takie cierpienia za słodkie.
Często płakać: z dala od niej - z tęsknoty, przy niej - z radości.
Zawsze tęsknić i zawsze pożądać.
Służyć bezinteresownie, nie myśląc nawet o żadnej nagrodzie. "

- ja ciebie też - uśmiechnęłam się po czym wpiłam się w jego usta siadając na nim okrakiem, zaczęliśmy się całować z każdą sekundą coraz to namiętniej. Zaczął podwijać moją bluzkę ale powstrzymałam go 
- kochanie nie dziś - skarciłam go palcem
- Amber - powiedział błagalnym tonem
- nie dziś wiem że się ubezpieczyłeś na trasę ale jeśli to na trasę to tam to użyjemy
- no dobrze ale obiecujesz?
- tak obiecuje - powiedziałam przyciągając go za koszulkę i składając całusa na ustach chłopaka. Wstałam i ruszyłam do łazienki. Po 15 minutach wyszłam, Zayn'a już nie było położyłam się na łóżku i zasnęłam, musiałam się wcześniej położyć ponieważ na następny dzień wyjeżdżaliśmy z samego rana. Z zaśnięciem poszło mi łatwo za to z pobudką nie tak wesoło ponieważ kochany Paul obudził nas krzykami z megafonu. Szybkim ruchem wstałam z łóżka i otworzyłam z impetem drzwi 
- Boże Paul nie możesz ciszej?! - krzyknęłam 
- Wstawać! Zbierać się jedziemy! - wróciłam do pokoju i ubrałam się w wczoraj wybrane ciuchy . Gdy byłam gotowa czyli miałam pięknie zakręcone włosy i byłam pomalowana zeszłam na dół z walizką i usiadłam na niej czekając z Liam'em na resztę. Wstałam gdy wreszcie zszedł mój leniwy książę 
- no nareszcie! ile można? - powiedziałam lekko zdenerwowana. Wstałam złapałam walizkę za rączkę i wyszłam w stronę TourBus'a
- Amber nie gniewaj się! - krzyknął za mną 
-a czemu nie?! czekaliśmy na księcia tylko 50 minut no jakże bym mogła - powiedziałam zła, postawiłam walizkę na ziemi i nie patrząc na chłopaka założyłam słuchawki na uszy i włączyłam Maroon5 - Payphone. Zayn coś mówił i gestykulował widziałam to ale nie reagowałam. w końcu zdenerwowany ściągnął mi słuchawki
- posłuchaj mnie ! - powiedział lekko zły - o co ci chodzi?! przecież ja się zawsze rano spóźniam i nigdy nie masz mi tego za złe a dziś co cie ugryzło - powiedział uniesionym głosem 
- przepraszam - powiedziałam smutna Paul mnie obudził tak gwałtownie i jakoś się nie wyspałam i wg 
- dobrze już jest dobrze - powiedział i mnie przytulił. Ja wtuliłam się w niego. Po 15 minutach przyszedł Paul z resztą i ruszyliśmy...

_______________________ 
Mam nadzieję że udało mi sie napisać rekordowy rozdział przynajmniej taki był zamiar. Dzisiejsza niespodzianka : No nice !
I właśnie oto przed kilkoma minutami dowiedziałam się iż piosenkę można dziś sobie ZAMÓWIĆ ! więc czekamy do 1 września! taki mały prezent na rozpoczęcie roku szkolnego jak i na zakończenie pięknego okresu jakim są wakacje! 

______________________

Co sądzicie o rozdziale ?? 
Ta sama zasada 40kom = NN 
Anonimki się podpisują ;)

43 komentarze:

  1. rozdział jak zwykle świetny.
    Już nie mogę się doczekać tej całej trasy, mam nadzieję, że będą jakieś fajne odpały. ; ))
    pozdrawiam i czekam na next'a.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm..! Amber nam się z lekksza zjarała ;c
    Uuu<3 Znam ten ból. Hehehe <3
    Podoba mi się rozdział bo długo czekała i jestem też ciekawac o bd w trasie <33
    Cytat <333
    Mmm;***
    Sorry za błędy, ale ostatnim siłami to czytam bo nia miałam serce czekac do rana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdział wyjebany w kosmos i taki realistyczny.
    Leniwcu kochany czekam na następny ;D


    Jeśli masz chwilkę zapraszam do siebie ..
    http://moje-zycie-jak-z-koszmaru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. generalnie fajny. Ale niestety lepsze bywały ....
    kate

    OdpowiedzUsuń
  5. jeeeeejku. jest świetny. pisz pisz pisz. ! <3 już nie mogę się doczekać następnego. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest świetny jak zawsze;]
    Blue

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział MEGA.! Ciekawe co będzie dalej.? Mona ;**

    OdpowiedzUsuń
  8. Super rozdział ♥.
    Czekam na nowy z niecierpliwością ale teraz dodaj go szybciej proszę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziaśnieee !!!!!!!!!!!!! :P xxxxxxx Agulka

    OdpowiedzUsuń
  10. Mego , super , boski brak mi słów :)

    OdpowiedzUsuń

  11. kocham twój blog !!! rozdział jest genialny .czekam na kolejny:D

    Monia:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest mega!!!
    Ola!..<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Zajeeebisty rozdział ;D
    pisałam już kiedyś, że kocham tego bloga? xD(chyba tak ale jak nie to teraz to mówię hahahaha


    Nie moge się następnego doczekać

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju niedawno zaczęłam czytać tego bloga i powiem ci że jest chyba najlepszym jaki do tej pory czytałam ;)
    Asia ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniały jak zwykle czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko supeeer
    Czekan z niecierpliwością na NN ;**




    Paula

    OdpowiedzUsuń
  17. Super rozdział. Zresztą jak zawsze. hahaha... i najlepiej winę zwalić na Paul' a xd :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnyy ! jak zwykle :D Czekam na nn :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Super rozdział , czekam na nn :D

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  20. świeny jet ten rozdzial <3
    czekam na nn


    http://alwayslikenananax.blogspot.com/ wbij jak mozesz ;):*

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziewczyno jesteś super! Jak ty to robisz ze piszesz takie zajebiste opowiadania ? :P Paula xxxxxxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurwa, przez ciebie dostałam szczękościsku (czy jak to tam) bo się kurwa szerze jak czytam twoje rozdziały jak mysz do sera czy jak to tam szło.
    A ten rozdział kurwa jest świetny, kurwa!
    I chyba nadużywam słowa kurwa ale ten rozdział jest kurewsko zajebisty!!!
    Dobra, stop :]
    Czekam na nn :> xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Wkurzona Amber, też bym się wkurzyła, jakby mnie ktoś tak obudził :D
    Dużo wspomnień w tym rozdziale ;) I niech Amber uważa, biedna się spaliła :D
    Czekam na nowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny rozdział < z resztą jak każdy:* > Czekam na nowy z niecierpliwością :D
    I muszę ci powiedzieć że normalnie jestem twoją fanką !! :D KOCHAM TEGO BLOGA , KOCHAM TWOJE TEKSTY I CIEBIE TEŻ KOCHAM hehehhe <3<3

    OdpowiedzUsuń
  25. No rozdział jest świetny, zresztą jak mogło by być inaczej ;p
    Tak kłótnia Amber i Zayn'a była nawet słodka. Uwielbiam twojego bloga i mam nadzieję że już niedługo pojawi się kolejny rozdział ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Suuuuuper rozdział ... :P
    ogółem piszesz świetnego bloga ... :)
    czekam na nexta ... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super ;)
    Czekam na następny, ale proszę nie karz mi tak długo czekać ;P
    Karolina ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Super ;) Rozdział i blog. chciałam się jakoś troche rozpisać, ale nie mam jakoś o czym..
    Pozdrawiam ;**

    OdpowiedzUsuń
  29. Beigeee masz wielki talent więc proszę cię nie przestawaj pisać tego bloga :D rozdział tak samo genialny jak blog :))

    OdpowiedzUsuń
  30. super rozdział!! masz talent . pisz tego bloga do końca świata i jeszcze dłużej
    wera:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny *-* Kocham twojego bloga! <3 Czekam na następny rozdział ;**
    ~Martuu

    OdpowiedzUsuń
  32. Następnyy ;) Ka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. kolejna część, Czekam.
    Eła

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny :)
    Czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  35. super, kilka dni temu poznałam tego bloga i czekam na nexta ;)

    za 1d nie przepadam, ale ty tak ich przedstawiłaś... :D

    OdpowiedzUsuń
  36. To można określić tylko jednym słowem : ZAJEBISTE !!!! <3333

    OdpowiedzUsuń