piątek, 9 listopada 2012

94: Nie ma to jak Halloween

Radość gdy ta druga połówka jest blisko ciebie jest bezcenna. Czujesz się wtedy spełniony, chciany i najważniejszy na świecie. Niestety w ciągu mojego życia rzadko kiedy to czułem ze strony dziewczyny, rzadko miałem dziewczynę więc czego się dziwić.  Beata jest tuż obok mnie siedzimy w samochodzie wtuleni w siebie i już nic nie może tego przerwać chyba że......

- Wysiadka dojechaliśmy! - krzyknął loczek. Szybko wysiedliśmy z samochodu a widok domu nas zaskoczył. Wszystko było idealnie przygotowane, dom wystrojony typowo halloween'owo a gdy wezzliśmy wnętrze było idealnie wystrojone. No nie powiem jak panna Styles / Malik zabierze się za coś z Els to raz a porządnie
- Tu jest ... - zaczęła Domi
- ... obłędnie - dokończyła moja dziewczyna. Serio wnętrze było niesamowicie ustrojone schodzy, ściany, wszystko w półmroku i te dekoracje nie no najlepsze halloween świata. Gdy reszta zobaczyła gości szybko zaczęli się przytulac witać itd. Po pewnym czasie wreszcie udało mi się wyrwać brunetke z objęć dzieci dziczy pognaliśmy do mojego pokoju


- nie ruszaj się - powiedziała dziewczyna pomagając ubrać mi się w strój wampira, Beth była zaś wampirzycą. Ustaliliśmy że każda para musi być za kogoś przebrana. Robiliśmy losy i nam wypadły wampiry. Podobał mi się ten pomysł bynajmniej nie było kłótni kto za kogo i obowiązkowe " dlaczego oni!?" Zawsze tak było, tylko z tą różnicą że ja mam w tym roku pare. Gdy dziewczyna umalowała mi twarz wyglądałem naprawdę dobrze, zresztą ona także. Choć nie ona wyglądała pięknie. Słyszałem mnóstwo tzw. Hejtów w jej stronę, że jestem ślepy itp. ale nie wiem o co im chodzi. Przecież ona jest dla mnie idealna kocham ją i nie widzę przeszkód bysmy byli razem. Czasem zazdrość przerasta ludzi ale nie chca dać to po sobie poznać. Szczerze nie rozumie jak mozna nie akceptować, gdy idol się zakocha. Przecież fani powinni wspierać nas na każdym kroku i popierać nasze decyzje, związki i zmiany. Takie jest życie. nim się obejrzałem  w domu był już tłum ludzi. Przywitaliśmy się z większością i udaliśmy się do barku po " krew", która była tak naprawdę sokiem o czerwonym kolorze

~Perspektywa Amber~
Moja i praca els się udała. Wszystko było tak jak zaplanowałyśmy a goście przyszli co do osoby, wprosiło się kilka dodatkowych osób ale nie ważne bo miejsca nie zabranie. 

- Ed!! - krzyknęłam szczęśliwa gdy zobaczyłam przyjaciela. Szybko podbiegłam i przytuliłam go z całej siły. Był dla mnie osobą której ufałam bezgranicznie i kochałam go jak brata. Chłopak rozwiewał zawsze moje zmartwienia i pomagał przerzucić uczucia na kartkę papieru. Mam nadzieję że nigdy nie powie chłopcom że piszę piosenki bo będą się domagali pokazania im owych tekstów a tego bym nie chciała 
- Ambey - przytulił mnie i zaczęła się zabawa. Co chwila tańczyliśmy i wygłupialiśmy się niczym dzieci. To było cudowne. Po godzinie 20 wszyscy goście podzielili się na 5 grup. Dlaczego 5 ? hmmm... pomyślmy.... ilu mamy członków One Direction? Właśnie. Każdy miał w swojej grupie 6 osób. Uzbierała się niezła grupa ludzi.Ja byłam w grupie z Zayn'em, Jay'em, Ed'em, Jesy, Josh'em i Nathan'em. Grupa no nie powiem ale znakomita. Troche denerwowała mnei obecność Perrie na imprezie ale zdecydowałam że nie będę się nią interesować tylko zajmę się moim związkiem z Zayn'em, a dokładniej będę go mieć ciągle na oku 

- Cukierki albo psikus! - zawołaliśmy od drzwi prawie każdego domu. Co chwila ktoś nam wrzucał jakieś słodkości. Takie Halloween mogę co roku. Gdy byliśmy już przy którymś domku z kolei Jay i Nath wzięli mnie na bok
- Mamy do ciebie pytanie - zaczął Jay
- jaaakie?- zaśmiałam się
- masz jakieś plany na następny tydzień? - powiedział Nath
- nie
- a co bys powiedziała na występ w naszym teledysku ?
- w teledysku ? - powiedziałam zdziwiona
- oczywiście zapłacimy ci
- ja to zrobie nawet za darmo 
- super - chłopcy przytulili mnie i zaczęłiśmy śmiać się jak dzikie dzieci


- Amber mogę cię prosić - powiedziała Perrie cicho. Nie była zbyt odważna była wręcz przybita, jakoś dziwnie inna

- a dobrze się czujesz? - powiedziałam zdziwona że odważyła się jeszcze podejść
- tak możemy porozmawiać ? 
- chodźmy do mnie 

________________

Jak wam się podoba taki powrót?

Wiem że długo nie dodawałam ale jakoś Wena i taka smutna chodzę
________________

Czekacie na wywiad? 
JA TEŻ ! jeszcze 25 minut i 17! ^^ 
 
Zostało nam tylko czekac <3
________________

Wybaczcie dzisiaj nie poinformuję was na GG 
________________

Z boku dodałam ankiete co do lości rozdziałów. Może weźmiecie udział ;)

________________

Zasada? 
30 kom = NN <3
Anonimki się podpisują

sobota, 3 listopada 2012

Twitac : drugi addres

Udało mi się i działa

http://twitcam.livestream.com/cmu6i

tu mnie zobaczycie 
zaczac od wyjasnien ( ponownych ) dla anonika czy ogladalas? 

zaraz wlacze tylko zrobie sb cos do jedzenia ;)

Twitcam : mamy problem

MAm problem z kamerką do GG się włącza ale nie do twitcamu umówmy się że o 19 zacznę twitcam jeszcze raz oki ;) jak tylko się uda dodam link ;)